O komentowaniu

Podziel się!Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this page

Generalnie ten blog nie jest przeznaczony do dyskusji. Istnieje mnóstwo forum dyskusyjnych, gdzie można to robić. Dlatego, jeżeli planujesz próbować się kłócić, lub nawet grzecznie starać się przekonać kogoś do swoich racji, proszę, daruj sobie pisanie komentarza, jako że i tak nie zostanie opublikowany.

Również reklamowanie swoich witryn, Kościołów czy czekokolwiek innego spowoduje odrzucenie komentarza.

 

Podziel się!Share on FacebookShare on Google+Pin on PinterestTweet about this on TwitterEmail this to someonePrint this page

8 myśli nt. „O komentowaniu

  1. Witam,

    Ja tez od pewnego czasu przygladam sie Biblii, i czynie starania by zmniejszyc te absurdy.., chodzi mi , ze jako katoliczka bardzo trudno mi uwierzyc biblijnie.., stad siegam do wielu witryn, i ponizej podaje Ci link do autora, ktory wiele lat poswiecil nad szukaniem logikii, i oto co ma do powiedzenia, ponizej,
    Jak mnie , gdzie wciaz napotykam na swiadectwa ludzi, ktore sa szczere, ale nie ma tej jednosci w interpretacji Slowa Bozego, dojsc do tej jedynej prawdy, czegos nam brak?
    Prosze o przeanalizowanie i komantarz, czy aby ta osoba nie miala racji?
    Pozdrawiam, Dorota

    https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2014/07/13/najwiekszy-biblijny-absurd/#more-76

    • Ta osoba we wstępie pisze: „Spójrzmy np. na najważniejszą kwestię: Najpierw spytajmy Boga co mamy czynić, aby być zbawionymi [to znaczy abyśmy zostali wskrzeszeni i mogli się znaleźć w Królestwie Bożym na ziemi]”

      „Bycie zbawionym” w ujęciu biblijnym nie ma nic wspólnego z byciem wskrzeszonym. Wskrzeszeni będziemy nie dlatego, co my zrobimy, ale dlatego, co Chrystus zrobił. Wskrzeszeni będziemy wszyscy. Zatem już założenia do tamtego artykułu są błędne.

      • Napisane jest że część tych wskrzeszonych pójdzie 2 raz na śmierć :

        Mateusza 25 :

        32 I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów.

        41 Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom.

        46 I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

        Objawienie 20 :

        12 I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na

        15 I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego.

        Co myślisz o tym ?

        • Zauważ, że Mt 25 nie mówi o pojedynczych ludziach, ale o narodach. Naprawdę myślisz, że Jezus wrzuci całe narody do piekła? Ten fragment, jak i niemal wszystkie w Ewangeliach, nie ma nic wspólnego z nami. Odnosi się do konkretnych wydarzeń i konkretnych miejsc, przeczytaj go w kontekście.

          Co do Objawienia – jakakolwiek kwestia z niej jest zbyt skomplikowana abym chciał ją poruszać w komentarzach. Zapraszam na priw 🙂

  2. Witam ponownie,

    Dziekuje za odpowiedz, i aktualnsci z wityna, o ktore prosze w przyszlosci.

    Ja tez szukam odpowiedzi…, wiec wciaz pytam, dociekam, i po przeczytaniu Twojej wypowiedzi nt. Biblii, czy w 100% jest wiarygodna?, to widze, ze jestes otwarty na dyskusje, wiec podaje link , gdzie jest komentarz do tej kwestii, i tez otwartosc na dyskusje, a ja pomiedzy, niezorientowana do konca, chcialabym byc pewna i nie miec domyslow, wiec prosze poczytaj i odpisz do mnie , co o tym myslisz, bo jak widze juz masz wyrobione zdanie, ale jak sobie poradzisz z argumentacja tej osoby…
    Dziekuje, pozdrawiam

    oto link http://www.infomega.pl/biblia.html

    • Nie znałem wcześniej tamtej witryny. Poczytałem ją trochę i tak ogólnie (jak chcesz szczegóły, daj znać, a wyślę do Ciebie emaila) to tak wygląda, że jej autor uważa, że Biblia została spreparowana. Jednocześnie jednak w różnych miejscach ją cytuje i używa jako argumentów popierających swoje poglądy. Chciałbym się dowiedzieć, skąd wie, które części Biblii są wiarygodne, a które nie? Dostał osobiste objawienie? A może to sobie wymyślił? Może ma przeczucie?

      Odrzucając jedną stronę z Biblii jedyną logiczną konsekwencją jest odrzucenie jej całej. Nowy Testament cały czas odwołuje się do Starego, prorocy zapowiadają wydarzenia z czasów apostołów, apostołowie cytują proroków… wszystko jest mocno zazębione i odrzucenie części Biblii jest niczym innym niż tworzeniem własnej religii.

  3. Aha, już wiem co się stało z moim komentarzem, może teraz będzie inaczej 🙂 Dzięki temu, że „przypadkiem” trafiłem na Twój blog, w kwestii wiecznych tortur zostałem pobudzony do myślenia. Podobne myśli czasami już mi przychodziły, ake je odrzucałem, bo w wielu miejscach przecież stoi: piekło i wiecznie. Jeśli dobrze zrozumiałem wg Ciebie, wszyscy będą zbawieni, bez względu na to czy uwierzyli w Jezusa, i jego dzieło. Po co zatem byłby misyjny nakaz Jezusa? Czy wielokrotne słowa typu „każdy kto uwierzy”? Po co w ogóle, zawracać komukolwiek głowę Bogiem?

    • Nie lubię odpowiadać w kilku słowach, choć temat ciekawy i zapewne warty osobnego artykułu. Zrobię wyjątek 🙂 Uważam, że większość słów Ewangelii nie jest skierowana do nas, nawet pośrednio. Jezus przyszedł tylko do Żydów z Domu Izraela, co nie raz podkreślał, z konkretnymi obietnicami i przestrogami. Ogłoszenie posłania do całego świata nastąpiło dopiero za apostoła Pawła. Użyję analogii: jeżeli dowiem się, że w jakimś centrum handlowym podłożona jest bomba, która wybuchnie za godzinę, mogę wpaść do środka i krzyczeć, by wszyscy uciekali, bo zginą. I po latach ktoś może napisać o mnie „wszyscy, którzy uwierzyli słowu jego, otrzymali żywot, reszta zaś zginęła”. A tysiąc lat później, kiedy już nikt nie pamięta kontekstu, a słownictwo się tak zmieniło, że sporo słów ma zupełnie inne znaczenie, ten tekst ktoś odniesie do „życia po śmierci” i strasząc innych wiecznymi torturami, ogłosi, że wie najlepiej, co ja miałem na myśli, i… założy Kościół 🙂

      Po co zawracać komuś głowę Bogiem? Ja nikomu nie zawracam, chyba że ktoś sam chcę rozmawiać. Dopiero kiedy przestałem wierzyć w religię podszytą strachem, moje pragnienie poznawanie Boga jest pełne, czyste i piękne! Nie chcę Go już poznawać, by się upewnić, czy mnie nie wrzuci do piekła; nie muszę już się zastanawiać, czy naprawdę Bóg jest miłością, skoro wrzuca większość ludzkości do wiecznego ognia! Chcę Go poznawać, bo jest nieskończonym źródłem miłości i mądrości i każdy promil poznania Go ubogaca mnie nieskończenie bardziej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *