Jesteś katolikiem, czy protestantem?

Czy wypełniasz czasami ankiety? Ja z reguły nie. Byłbym nieszczery gdybym oświadczył, że zupełnie nie interesuje mnie porównanie mojej opinii do opinii ogółu, ale po prostu tak często moja opinia jest zupełnie odosobniona, że być może… nie chcę się dołować 🙂

Poniższa ankieta jest jest inna.

Pierwszy raz zobaczyłem ją około 15 lat temu. 10 pytań i dwie alternatywne odpowiedzi do każdego z nich.

Odpowiedziałem na wszystkie bez wahania i bez wątpliwości. Sprawdziłem z kluczem – 100%.

Większość moich znajomych, którym pokazałem tę ankietę, miało niezbyt dobrą opinię na jej temat. Mówili, że albo treść pytań jest nieprecyzyjna, albo że obie odpowiedzi na niektóre z pytań mogą być poprawne.

Z czasem zmieniłem poglądy w wielu kwestiach związanych z chrześcijaństwem, ale kiedy widzę tę ankietę, wciąż bez chwili wahania wybieram te same odpowiedzi, co 15 lat temu.

Nazwa ankiety – Jesteś katolikiem, czy protestantem? – jest nazwą oryginalną, nieistotne, czy najlepszą. Mnóstwo protestantów może dowiedzieć się, że są katolikami, i niewątpliwie bedą miały miejsce i sytuacje odwrotne.

 

Zachęcam cię – weź kawałek papieru, coś do pisania, i zapisz odpowiedzi na następujące 10 pytań:

 

1.a/ Bóg obdarza człowieka sprawiedliwością przez łaskawe uznanie go za niewinnego i zacnego.

b/ Bóg obdarza człowieka sprawiedliwością przez rzeczywiste uczynienie go niewinnym i zacnym.

 2.a/ Bóg obdarza człowieka sprawiedliwością, przez zaliczenie zasług i Chrystusa na jego korzyść.

b/ Bóg obdarza człowieka sprawiedliwością przez wlanie zasług i zalet Chrystusa w jego serce.

 3.a/ Bóg przyjmuje człowieka wierzącego dzięki doskonałości moralnej, jaka znajduję się w Chrystusie.

b/ Bóg czyni człowieka wierzącego godnym przyjęcia poprzez wlanie, doskonałości moralnej Chrystusa w jego życie.

 4.a/ Chrześcijanin, który „narodził się na nowo” (czyli dozna odnowy i przekształcenia charakteru), uzyska sprawiedliwość przed Bogiem.

b/ Grzesznik, który przez wiarę przyjmie sprawiedliwość Bożą, dozna przekształcenia charakteru.

 5.a/ Sprawiedliwość przed Bogiem otrzymujemy jedynie przez wiarę.

b/ Sprawiedliwość przed Bogiem otrzymujemy przez wiarę działającą i objawiającą się w miłości.

 6.a/ Sprawiedliwość przed Bogiem uzyskujemy dzięki Chrystusowi, który prowadzi w nas posłuszne życie.

b/ Sprawiedliwość przed Bogiem uzyskujemy przez przyjęcie faktu, że Chrystus  doskonale wypełnił za nas prawo.

 7.a/ Sprawiedliwość przed Bogiem zdobywamy przez naśladowanie przykładu  Chrystusa z pomocą Jego uzdalniającej łaski.

b/ Naśladujemy Chrystusa, ponieważ Jego życie darowało nam sprawiedliwość przed Bogiem.

 8.a/ Bóg najpierw uznaje nas za dobrych, a następnie przez swego Ducha czyni nas dobrymi .

b/ Bóg najpierw przez swego Ducha czyni nas dobrymi, a następnie uznaje nas za dobrych.

 9.a/ Wstawiennictwo Chrystusowe po prawicy Bożej obdarza nas łaską wobec Boga.

b/ Przebywanie Chrystusa w nas obdarza nas łaską wobec Boga.

 10.a/ Jedynie przez wiarę w dzieło i śmierć Chrystusa możemy w pełni zadośćuczynić wymaganiom Dekalogu.

b/ Dzięki mocy, mieszkającego w nas Ducha Świętego, możemy w pełni zadośćuczynić wymaganiom Dekalogu.

 

 

 

 

 

 

Przewijaj 🙂

 

 

 

 

 

 

 

Oto poprawne odpowiedzi:

l – /a/; 2 – /a/; 3 – /a/; 4 – /b/; 5 – /a/; 6 – /b/; 7 – /b/; 8 – /a/; 9 – /a/; 10 – /a/.

 

Jeżeli twoje odpowiedzi różnią się w jednym czy dwóch punktach, przeczytaj pytania ponownie. Może to przeoczenie.

Jeżeli różnic jest więcej, lub jeżeli uważasz, że pytania są dwuznaczne, niejasne… możesz przerwać czytanie. Nie piszę tego tekstu dla ciebie.

Jeżeli zaś Twoje odpowiedzi zgadzają się z podanym kluczem – bardzo się cieszę! Gratuluję!

 Jezus odpowiadając, rzekł mu: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. (Mateusza 16:17)

Błogosławiony jesteś, bo wiedza, którą posiadasz, nie jest pochodzenia ludzkiego!

Poprawne odpowiedzi – to nauka Biblii.

Niepoprawne odpowiedzi – to filozofia grecka pod pozorem chrześcijaństwa. Najdoskonalsza ludzka nauka. Najbliższa chrześcijaństwu. Szczyt możliwości umysłowych człowieka. Ale aby mieć wiedzę do końca biblijną, potrzebna pomoc Boża. Potrzebne Jego światło. Nie ma sensu kłócić się z kimś pytania z tej ankiety. Większość mówiła, że uzyskiwała wynik ok. 50% poprawnych odpowiedzi. Wielu mówi, że pytania są niejasne. Dwuznaczne. Kto tak uważa… niech tak dalej uważa. Póki nie otrzyma światła od Boga, będzie tak dalej uważać.

Jeszcze raz napiszę – bardzo się cieszę, że masz tę wiedzę. Uważaj to za zaszczyt!

 

Jakuba 2 – sama wiara na nic?

Jednym z najczęściej przeciwstawianych doktrynie darmowego zbawienia z łaski przez wiarę fragmentów Biblii jest fragment z 2. rozdziału Listu Jakuba. O fragmencie tym mówi się i pisze bardzo dużo – tak dużo, że większość ludzi widzi już tylko to, co się mówi i pisze, nie widząc, o czym rzeczywiście Jakub pisze. I wtedy całość rzeczywiście zaczyna wydawać się bardzo skomplikowana – na tyle, że część teologów liberalnych wysnuło nawet teorię, że początkowo istniały dwa nurty chrześcijaństwa – Pawłowe i Jakubowe. Paweł nauczał, że zbawienie jest wyłącznie z wiary, zaś Jakub, że z wiary i uczynków.

Na przestrzeni wieków nie raz pojawiali się teologowie, którzy, nie rozumiejąc zupełnie tego fragmentu, odmawiali Listowi Jakuba miejsca w kanonie pism natchnionych. Jednym z tych teologów był sam Luter!

Fragment ten też jest jednym z ulubionych podczas dyskusji katolików z protestantami o sposobie zbawienia. Abstrahuję teraz od rzeczywistej teologii różnych Kościołów, która na ogół jest niemal nikomu nie znana, piszę, co przeciętny katolik i protestant powiedzą.

Katolik – Fragment ten pokazuje, że aby zostać zbawionym, sama wiara nie wystarczy, ale potrzebne są też uczynki.

Protestant – Fragment ten pokazuje, że uczynki dowodzą, że wiara jest prawdziwa. Jeśli nie ma uczynków, znaczy to też, że nie ma prawdziwej wiary.

(Tutaj różne frakcje protestanckie będą różnie kontynuować. Przy wyznawanej nieutracalności zbawienia padnie tekst, że brak uczynków oznacza, że zbawienia nigdy nie było; pozostali zaś powiedzą, że zbawienie ktoś, przez trwanie w grzechu, po prostu utracił).

Postaram się wykazać, że obie opcje są mylne. Wpierw jednak, trochę anegdotycznie, podam często przytaczany przez katolików (choć nie tylko katolików) argument. Mówią – wy, protestanci, tak często kładziecie nacisk na slogan ‚tylko wiara’, podczas gdy wyrażenie ‚tylko wiara’ występuje tylko raz w Biblii, w Liście Jakuba, we fragmencie w którym autor właśnie pisze, że sama wiara nie może nikogo zbawić!!!

Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary (Jakuba 2:24)

Argument wygląda  porządnie, czyż nie? Zaraz zobaczymy!

Zauważmy, że Jakub odnosi się do tego samego przykładu, co Apostoł Paweł, kiedy ten ostatni pisze o usprawiedliwieniu z samej wiary – do przykładu Abrahama. Porównajmy:

Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego? (Jakuba 2:21)

Bo jeśli Abraham z uczynków został usprawiedliwiony, ma się z czego chlubić, ale nie przed Bogiem. (Rz 4:2)

Jeśli połączę te wersety, otrzymam to, co następuje:

Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków (ale nie przed Bogiem), gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego?

Czyżby zatem istnieją dwa rodzaje usprawiedliwienia – przed Bogiem i nie-przed-Bogiem? Przed ludźmi?

Nie wnioskuję tutaj niczego, tylko pytam…

 

Usprawiedliwienie przed Bogiem jest niezbędnym warunkiem zbawienia. Grzech musi być ukarany. Grzeszny, nieusprawiedliwiony człowiek, nie może mieć żadnej społeczności z Bogiem; nie może przebywać przed Jego obliczem. Jakub nie może pisać o takim rodzaju usprawiedliwienia. Oto dowody:

Tematem całego Listu Jakuba jest zachowanie chrześcijan, nie doktryna.

Popatrzmy na rozdział 2. Jakub krytykuje w nim dyskryminację biednych ludzi. W wersie 15. opisuje dokładnie sytuację, w której ktoś tylko mówi o pomocy, nie dając jej. Czy same słowa pomogą któregokolwiek człowiekowi? Czy sama wiara pomoże… jakiemukolwiek człowiekowi?

W kontekście jest „TU I TERAZ”, a nie „co będzie na tamtym świecie”!

Gdyby jednak ktoś naprawdę chciał odczytywać ten fragment jako odnoszący się do zbawienia wiecznego, mamy ciekawy wzorzec do naśladowania. Abraham został usprawiedliwiony:

Wtedy uwierzył Panu, a On poczytał mu to ku usprawiedliwieniu. (Rodzaju 15:6)

A Jakub pisze:

Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego?  (Jakuba 2:21)

Tak się składa, że  między tym dwoma wydarzeniami minęło około 20 lat.

Więc kiedy ktoś uwierzy, wystarczy, że na przestrzeni 20 następnych lat wykaże się jednym uczynkiem, i to wystarczy, by zweryfikować jego wiarę?

Absurd.

Religia używa drugiego rozdziału Listu Jakuba jako narzędzia siania strachu, przy czym każda grupa religjijna ma swoją listę uczynków, które dowodzą, że jesteś zbawiony lub dowodzą, że nie jesteś.

Jezus nie przyszedł na ziemię po to, by dać nam kolejny zestaw przykazań, jak robi to dzisiaj ogromna większość Kościołów. Przyszedł po to, by dać odpoczynek od prawa. Radość, pokój. Choć nieraz przez łzy.

Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. (Mateusza 11:28)

Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym. (Rzymian 17:17)

Jeśli powżysze wersety nie spełniają się w Twoim życiu, najprawdopodobniej dzieje się tak dlatego, że wierzysz kłamstwom, które nauczyła cię religia.

Nie musisz tego dalej robić!